Twój pies śpi na kanapie, dostaje pełną miskę dwa razy dziennie i nie musi polować, pilnować stada ani ciągnąć sań przez zaśnieżone pustkowia. Można więc pomyśleć, że jego życie jest znacznie łatwiejsze niż życie jego przodków.

A jednak wiele współczesnych problemów behawioralnych psów wynika właśnie z jednego zaskakującego faktu:

większość psów nadal chce pracować.

Nie chodzi oczywiście o etat od poniedziałku do piątku i osiem godzin przy biurku. Dla psa „praca” oznacza możliwość wykorzystywania instynktów, które przez setki, a czasem tysiące lat były rozwijane przez człowieka.

Kiedy pies nie ma możliwości wykonywania swojej „pracy”, bardzo często sam znajduje sobie zajęcie. Niestety nie zawsze takie, które spodoba się właścicielowi.

Psy nie zostały stworzone do bezczynności

Dzisiejsze rasy psów są efektem wielowiekowej selekcji. Ludzie wybierali zwierzęta posiadające konkretne cechy i zdolności:

  • jedne miały pilnować gospodarstw,

  • inne tropić zwierzynę,

  • kolejne zaganiać owce,

  • jeszcze inne ciągnąć ładunki lub pomagać podczas polowań.

Choć współczesny border collie mieszka w mieszkaniu w centrum miasta, jego mózg nadal pamięta, że powinien kontrolować ruch stada.

Jamnik nie zapomniał, że jego przodkowie schodzili do nor za lisami i borsukami.

Golden Retriever nadal odczuwa ogromną satysfakcję z przynoszenia przedmiotów swojemu opiekunowi.

Instynkty nie zniknęły wraz z pojawieniem się wygodnych legowisk i automatycznych karmników.

Jak wygląda „bezrobotny pies”?

Wyobraź sobie człowieka pełnego energii, zamkniętego przez wiele miesięcy w pustym pokoju, bez żadnych zajęć.

Prawdopodobnie szybko zacząłby szukać sposobu na rozładowanie napięcia.

Psy działają podobnie.

Brak odpowiedniej stymulacji może prowadzić do:

  • niszczenia mebli;

  • nadmiernego szczekania;

  • kopania w ogrodzie;

  • gonienia rowerzystów i samochodów;

  • uporczywego domagania się uwagi;

  • nadmiernego lizania łap;

  • problemów z odpoczynkiem i wyciszeniem.

Wielu właścicieli interpretuje takie zachowania jako złośliwość.

Najczęściej jest to jednak odpowiedź na niezaspokojone potrzeby.

Owczarek niemiecki nadal chce mieć zadanie do wykonania

Owczarek niemiecki od pokoleń był hodowany jako pies wszechstronny. Pomagał pasterzom przy pracy ze stadem, pilnował gospodarstw, a z czasem znalazł swoje miejsce także w służbach, ratownictwie oraz wielu innych zadaniach wykonywanych u boku człowieka.

To rasa, która nie tylko potrzebuje ruchu, ale przede wszystkim chce współpracować i czuć, że ma określony cel. Dla owczarka niemieckiego sama aktywność fizyczna często nie jest wystarczająca – równie ważne jest zaangażowanie umysłu, rozwiązywanie problemów i możliwość wykonywania zadań.

Owczarki niemieckie często uwielbiają:

  • naukę nowych komend i wykonywanie poleceń,

  • tropienie zapachów oraz szukanie ukrytych przedmiotów,

  • aportowanie i pracę razem ze swoim opiekunem,

  • obserwowanie otoczenia oraz pilnowanie swojej rodziny,

  • trening posłuszeństwa i sporty kynologiczne,

  • pokonywanie przeszkód oraz zadania wymagające koncentracji.

Pies tej rasy bardzo często sam próbuje znaleźć sobie zajęcie. Jeśli nie otrzyma odpowiedniej dawki pracy i wyzwań, może zacząć samodzielnie „organizować” sobie obowiązki – na przykład nadmiernie kontrolować domowników, reagować na każdy dźwięk, pilnować przestrzeni wokół domu lub szukać sposobów na rozładowanie nadmiaru energii.

Najszczęśliwszy owczarek niemiecki to taki, który może działać razem ze swoim człowiekiem. Nie chodzi wyłącznie o długie spacery czy intensywny wysiłek fizyczny, ale o poczucie, że jego umiejętności są potrzebne i wykorzystywane.

Dla tej rasy prawdziwą nagrodą jest możliwość współpracy, rozwiązywania problemów i wykonywania zadań u boku swojego opiekuna.

Border collie bez stada nadal chce zaganiać

Border collie uważa się za jedną z najinteligentniejszych ras świata.

Jednocześnie, jest to jedna z ras najczęściej trafiających do behawiorystów z powodu problemów wynikających z nudy.

Pies, który przez pokolenia kontrolował ruch owiec, często próbuje realizować ten instynkt w codziennym życiu:

  • pilnuje dzieci podczas zabawy;

  • obiega członków rodziny podczas spaceru;

  • próbuje zatrzymywać biegaczy lub rowerzystów;

  • reaguje na każdy ruch w swoim otoczeniu.

Dla takiego psa zwykły spacer na smyczy często nie jest wystarczającym zajęciem.

Znacznie lepiej sprawdzają się:

  • trening posłuszeństwa;

  • nosework;

  • nauka sztuczek;

  • sporty kynologiczne;

  • zabawy wymagające podejmowania decyzji.

Jamnik nadal jest łowcą

Choć współczesny jamnik częściej śpi pod kocem niż w lisiej norze, jego instynkty pozostały niemal niezmienione.

Dlatego wiele jamników:

  • uwielbia kopać;

  • tropi każdy interesujący zapach;

  • z uporem podąża za śladami zwierząt;

  • bywa niezwykle samodzielny podczas spacerów.

Zamiast walczyć z tymi cechami, warto je wykorzystać.

Maty węchowe, zabawy w poszukiwanie smakołyków czy krótkie ścieżki tropieniowe potrafią zmęczyć jamnika bardziej niż godzinny spacer.

Golden Retriever potrzebuje coś przynieść

Labradory i golden retrievery przez lata pomagały myśliwym w aportowaniu upolowanego ptactwa.

Dlatego wiele z nich wręcz uwielbia:

  • nosić zabawki;

  • aportować piłki;

  • przenosić przedmioty z miejsca na miejsce;

  • uczestniczyć w zadaniach wykonywanych razem z opiekunem.

Niektóre retrievery same przynoszą właścicielom kapcie lub zabawki, ponieważ właśnie tego oczekuje od nich ich genetyczny program.

Husky nie rozumie pojęcia „spokojny spacer”

Przodkowie rasy husky pokonywali każdego dnia ogromne odległości ciągnąc sanie w bardzo trudnych warunkach.

Nic więc dziwnego, że współczesne husky często:

  • mają ogromne pokłady energii;

  • uwielbiają biegać, a także brać udział w wyścigach psich zaprzegów;

  • potrzebują regularnej aktywności;

  • źle znoszą monotonię.

Dla wielu przedstawicieli tej rasy półgodzinny spacer oznacza dopiero rozgrzewkę.

Psy pracujące umysłem męczą się szybciej niż psy biegające

Jednym z największych mitów jest przekonanie, że zmęczony pies to wyłącznie pies wybiegany.

Tymczasem piętnaście minut intensywnej pracy węchowej może zmęczyć psa bardziej niż długi spacer.

W naturze zdobywanie pożywienia wymagało:

  • analizowania zapachów;

  • podejmowania decyzji;

  • rozwiązywania problemów;

  • współpracy z innymi.

Współczesne psy nadal potrzebują podobnych wyzwań.

Jak znaleźć pracę dla swojego psa?

Nie każdy pies musi zostać sportowcem, czy uczestnikiem zawodów.

Najważniejsze jest znalezienie aktywności odpowiadającej jego naturalnym predyspozycjom.

Może to być:

  • szukanie smakołyków ukrytych w domu;

  • nauka nowych komend;

  • aportowanie;

  • zabawy w przeciąganie;

  • tory przeszkód;

  • tropienie zapachów;

  • zabawki logiczne;

  • wspólne bieganie lub wędrówki.

Dla psa liczy się nie tylko ruch, ale przede wszystkim poczucie, że robi coś ważnego razem ze swoim człowiekiem.

Najszczęśliwsze psy mają zajęcie

Nie każdy pies musi pilnować owiec, ratować ludzi spod lawin, czy pomagać policji.

Każdy pies potrzebuje jednak celu.

Czasami będzie nim odnalezienie ukrytego smakołyku pod poduszką.

Czasami przyniesienie piłki.

Czasami rozwiązanie prostej zagadki w zabawce edukacyjnej.

Dla człowieka to zabawa.

Dla psa może to być dokładnie to, do czego przez setki lat przygotowywali go jego przodkowie.

Więc następnym razem, gdy Twój pies będzie uparcie nosił Ci zabawkę albo z zapałem węszył każdy centymetr trawnika, warto zadać sobie jedno pytanie:

czy właśnie wykonuje swoją pracę?


Border collie to jeden z najlepszych przykładów psów, które mimo życia w domu nadal odczuwają silną potrzebę pracy i wykonywania zadań. Jeśli chcesz lepiej poznać charakter, potrzeby oraz wymagania tej wyjątkowo inteligentnej rasy, przeczytaj również nasz artykuł: Border Collie – charakter, wymagania i najważniejsze informacje o rasie.

Jeśli Twój pies niszczy przedmioty, nadmiernie szczeka lub nie potrafi się wyciszyć, może to być oznaka braku odpowiedniej stymulacji psychicznej. Przeczytaj również nasz poradnik: Jak rozpoznać, że pies się nudzi? 10 sygnałów, których nie wolno ignorować.